W niedzielę, 31 maja 2026 roku, o godz. 17:00 mieszkańcy Rzochowa przeszli wzdłuż ul. Rzochowskiej, protestując przeciwko sytuacji, która od lat utrudnia im codzienne funkcjonowanie. Chodzi o brak przejścia dla pieszych na prostej i ruchliwej ulicy, po której poruszają się zarówno samochody osobowe, jak i cięższy ruch. Mieszkańcy podkreślają, że o wyznaczenie bezpiecznego przejścia starają się od wielu lat.
Uczestnicy protestu mieli na sobie odblaskowe kamizelki z logo akcji, dopasowane rozmiarami także do najmłodszych. W wydarzeniu uczestniczyły bowiem również dzieci, których bezpieczeństwo jest jednym z najważniejszych powodów starań o przejście dla pieszych. Na miejscu pojawił się także radny miejski Dawid Leś. Mieszkańcy dziękują druhom z OSP Wola Mielecka i OSP Mielec, którzy pomagali zabezpieczyć wydarzenie i dbali o bezpieczeństwo uczestników.
Jak zapewnia Powiatowy Zarząd Dróg w Mielcu, w tym tygodniu ma dojść do podpisania umowy pomiędzy powiatem a Urzędem Miejskim w Mielcu. Jest ona konieczna, ponieważ teren, na którym miałoby powstać przejście, obejmuje działki należące częściowo do miasta, a częściowo do powiatu. Planowane przejście ma zostać wyznaczone w rejonie skrzyżowania z drogą gminną prowadzącą na Rzochów.
Po podpisaniu porozumienia przejście zostanie zaprojektowane, a kolejne działania mają być podejmowane bez zwłoki. Konieczne będzie również wykonanie chodnika prowadzącego do przejścia, aby całość rozwiązania była bezpieczna i funkcjonalna dla pieszych.
Mieszkańcy zapowiadają jednocześnie, że będą obserwować dalsze kroki w tej sprawie. Jeśli nie zobaczą realnych działań zmierzających do rozwiązania problemu, pod koniec roku rozważą kolejny protest, tym razem w formie blokady drogi. Jak podkreślają, nie chodzi o utrudnianie życia kierowcom, ale o sprawę podstawową - możliwość bezpiecznego przejścia przez ulicę w miejscu, z którego codziennie korzystają mieszkańcy.
Komentarze (0)