Co skłoniło Cię do udziału w tegorocznej edycji Miss Podkarpacia?
Skłoniła mnie przede wszystkim chęć poznania nowych osób, ale też można powiedzieć troszeczkę tęsknota za byciem na scenie.
Jak wyglądają ostatnie dni przed finałem?
To bardzo intensywny czas, pełen prób, przygotowań oraz dopracowywania ostatnich szczegółów. Jest troszeczkę stresu, ale również radość. Aktualnie wypełnia mnie ogromna wdzięczność, że mogę być częścią tak pięknego wydarzenia.
A proszę zdradzić trochę kulisów. Jak wyglądają przygotowania od zaplecza?
Wszystko zaczyna się od wysłania zgłoszenia online. Później jury wybiera dziewczyny, które zapraszane są na spotkanie na żywo. Wtedy odbywa się półfinał. Była to bardzo luźna rozmowa w miłej atmosferze, a także okazja do poznania poprzednich laureatek i innych uczestniczek.W trakcie półfinału odbyła się również sesja zdjęciowa półfinalistek. Następnie zostały wyłonione finalistki i ponownie przyjechałyśmy do Rzeszowa na kolejne sesje oraz przygotowania. Myślę, że między nami nie ma rywalizacji. Każda stawia przede wszystkim na dobrą zabawę i nowe znajomości.
Jak wygląda backstage takiego konkursu?
Jeśli chodzi o backstage, jest on naprawdę bardzo rozbudowany. Finał rozpoczynamy od prób, później są makijaże, fryzury oraz przymierzanie kreacji. Tak naprawdę wszystkie stroje będziemy przymierzać dopiero w piątek przed galą finałową, więc wszystko będzie odbywać się w szybkim tempie.
Niektóre modelki mówią, że przed finałem piją dużo wody czy pilnują diety. Jak to wygląda u Ciebie?
Oczywiście piję dużo wody, dużo przebywam na świeżym powietrzu, unikam cukru i stawiam na aktywność fizyczną, żeby być po prostu wypoczętą.
Czy reprezentowanie regionu ma dla Ciebie szczególne znaczenie?
Tak, zdecydowanie. To dla mnie ogromny zaszczyt i duma reprezentować swój region - powiat mielecki, jak i całe Podkarpacie.
Czy udział w konkursie zmienił coś w Twoim podejściu do siebie?
Tak, zdecydowanie nauczył mnie większej pewności siebie, akceptacji oraz doceniania swoich mocnych stron. To doświadczenie już na ten moment bardzo mocno mnie rozwinęło.
Jaki jest cel udziału w konkursie?
Chcę dodać odwagi dziewczynom, które również zmagają się z wadą wymowy, żeby się nie wstydziły, nie bały i były pewne siebie.
Trzymajcie za mnie bardzo mocno kciuki w finale. Mój numerek to mam nadzieję, szczęśliwa 12. Można na mnie oddać głosy na Facebooku i również na Instagramie profilu Miss Podkarpacia.
Finał konkursu Miss Podkarpacia 2026 odbędzie się już w piątek, 22 maja o godz. 20:00 w Rzeszowie.
Komentarze (0)