W swojej wypowiedzi ostro skrytykował działania rządu Donalda Tuska, określając je mianem „zamachu stanu” i „czarnego dnia dla polskiej demokracji”.
Radny odniósł się między innymi do obecności policji w rejonie Trybunału Konstytucyjnego oraz sytuacji związanej z powrotem prezydenta Karola Nawrockiego z zagranicznej podróży.
To, co dzieje się dzisiaj przed Trybunałem Konstytucyjnym, to zamach stanu! Rząd Tuska po raz kolejny bezczelnie depcze prawo, zasłaniając się hasłami o praworządności.
- napisał Kacper Głaz.
W swojej wypowiedzi zwrócił również uwagę na termin działań policji, które - jak ocenił - miały miejsce w szczególnym momencie, tuż przed Wszystkimi Świętymi. Zarzucił także premierowi Donaldowi Tuskowi celowe wykorzystanie nieobecności prezydenta w kraju.
Radny pozytywnie ocenił decyzję Karola Nawrockiego o przerwaniu podróży do Senegalu i powrocie do Polski. W jego ocenie prezydent jest obecnie „ostatnią deską ratunku dla polskiej praworządności”.
Kacper Głaz wezwał również do mobilizacji prawej strony sceny politycznej. Swoją wypowiedź zakończył stwierdzeniem, że obecne wydarzenia są - w jego ocenie - „pokazem siły zamiast prawa”, a osoby odpowiedzialne za zaistniałą sytuację zostaną w przyszłości rozliczone.
To stanowisko radnego powiatu mieleckiego, przesłane w odpowiedzi na pytania naszej redakcji dotyczące sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego.
Komentarze (0)