reklama

Karnet zamiast podwyżki? Radny o problemie z wynagrodzeniami w powiecie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Karnet zamiast podwyżki? Radny o problemie z wynagrodzeniami w powiecie - Zdjęcie główne
Autor: Korso | Opis: Wynagrodzenia w powiecie rosną powoli

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościWynagrodzenia w powiecie mieleckim rosną wolniej niż w większości powiatów Podkarpacia - wynika z danych, na które podczas sesji Rady Miejskiej w Mielcu powołał się radny Łukasz Przybyło.
reklama

Rosną, ale niechętnie 

Podczas ostatniej, kwietniowej sesji Rady Miejskiej w Mielcu radny Przybyło poruszył temat dynamiki wzrostu wynagrodzeń w powiecie mieleckim. Z przedstawionych przez niego danych GUS wynika, że wynagrodzenia mieszkańców powiatu mieleckiego rosną wolniej niż w większości innych powiatów Podkarpacia. Występując w ramach wolnych wniosków Przybyło, zwrócił się do radnych pracujących w różnych instytucjach państwowych i zaapelował o szerszą rozmowę na temat sytuacji płacowej w regionie. 

Mielec sobie radzi dobrze jako gmina, natomiast powiat mielecki z medianą wynagrodzeń - patrząc na dostępne dane od sierpnia 2024 do sierpnia 2025 - ma najgorszą dynamikę w całym Podkarpaciu

reklama

- mówił radny.

Dynamika wzrostu w powiecie mieleckim wynosiła od września 2024 do września 2025 6,21%, co dawało nam przedostatnie miejsce w województwie, tuż przed powiatem leżańskim (5,80%). Najwyższą dynamikę wzrostu na Podkarpaciu notował wtedy powiat leski - 10,44%. Dostępne są także dane z października, gdzie można zauważyć poprawę - wg nich znajdujemy się na 5 od końca miejscu (7,51%) na 25 jednostek powiatowych. Średnia na Podkarpaciu to 8,03%.  

Karnet zamiast podwyżki 

Jego zdaniem problem nie wynika z jednego czynnika, ale z kilku zjawisk, które nakładają się na siebie i wpływają na sytuację pracowników. Radny wskazał m.in., że część firm przestała rywalizować wysokością pensji, a zamiast tego stawia na dodatkowe świadczenia, takie jak prywatna opieka medyczna czy karnety sportowe.

reklama

Pracownicy z Sędziszowa i Kolumbii

Drugim problemem, na który zwrócił uwagę, jest organizowanie przez przedsiębiorstwa transportu dla pracowników z dalszych miejscowości. Według radnego firmy zamiast podnosić wynagrodzenia, wolą dowozić pracowników nawet z takich lokalizacji jak Sędziszów Małopolski czy Sandomierz, a więc również spoza najbliższego otoczenia powiatu i z sąsiednich województw. Trzecim zjawiskiem jest coraz częstsze sięganie po usługi agencji zatrudnienia, które pracowników sprowadzają z zagranicy, w tym m.in. z Kolumbii, szczególnie przez firmy działające na mieleckiej strefie. Na to zjawisko często zwracają uwagę czytelnicy Korso w swoich komentarzach. 

Systemowe podejście 

reklama

Przybyło zwrócił także uwagę na szerszy kontekst społeczny. Jego zdaniem niepokojącym sygnałem jest to, że część mielczan decyduje się na przeprowadzkę do większych ośrodków, m.in. do Rzeszowa. W tle tej dyskusji pojawia się więc nie tylko kwestia samych wynagrodzeń, ale również konkurencyjności Mielca i powiatu mieleckiego jako miejsca do życia, pracy i rozwoju.

Radny podkreślał, że potrzebna jest próba systemowego podejścia do problemu i rozmowa nie tylko na poziomie miasta, ale także powiatu oraz sąsiednich gmin. Celem miałoby być stymulowanie wzrostu wynagrodzeń i zatrzymanie niekorzystnych tendencji na lokalnym rynku pracy. 

„Musiałoby to być działanie systemowe, rządowe. Nasi radni pracują w ARP, a ta decyduje o pomocy publicznej na Strefie. W mojej opinii dobrym rozwiązaniem byłoby uzależnienie pomocy publicznej dla danej firmy, od planu wzrostu wynagrodzeń. Pomagamy jakiejś spółce, ale wiemy, że ona planuje podnosić wynagrodzenia w niedalekiej przyszłości”

reklama

- powiedział radny Korso. 

Inne rozwiązania 

Pomoc publiczna z podwyżką w tle to tylko jedno z proponowanych przez radnego rozwiązań. Wskazał on także potrzebę opracowania nowej drogi wojewódzkiej relacji Mielec - Ocieka, która pozwoliłaby na połączenie z Rzeszowem przez nowy węzeł w Ostrowie i skrócenie dojazdu do stolicy województwa o co najmniej 20 minut. Dzięki temu mieszkańcy powiatu mieleckiego mogliby częściej podejmować lepiej płatną pracę w Rzeszowie, nie rezygnując z życia w swoim powiecie. Kolejna propozycja dotyczy tworzenia nowych stref przemysłowych na terenach wiejskich, w pobliżu domykającego się ringu obwodnicy mieleckiej. Takie rozwiązanie miałoby ułatwić dojazd do pracy mieszkańcom mniejszych gmin, zapewnić firmom dostęp do dobrej infrastruktury drogowej bez konieczności przejazdu przez Mielec, odciążyć miasto komunikacyjnie oraz umożliwić rozwój podmiejskiej komunikacji zbiorowej wokół obwodnicy.

Co dalej? 

Radny Łukasz Przybyło postanowił wziąć te sprawę na tapet i oczekuje w tym względzie współpracy ze strony innych samorządowców. Przedstawione przez niego rozwiązania muszą być szeroko dyskutowane, tak aby można było wyłnić z nich najlepsze lub znaleźć inne, które sprawi, że praca w powiecie stanie się bardziej atrakcyjna. 

 

reklama
Artykuł pochodzi z portalu korso.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo