Na ul. Wojsławskiej w Mielcu, przy stacji paliw Shell, odbyła się konferencja prasowa poświęcona uruchomieniu Miejskiej Stacji Paliw. W spotkaniu uczestniczyli prezydent Mielca Radosław Swół oraz prezes mieleckiego MKS Stanisław Wesołowski. Chodziło o realizację jednej z obietnic wyborczych obecnego prezydenta.
Zespół o nazwie Miejska Stacja Paliw powstała jako jednostka w sierpniu 2026 roku. Jak poinformował prezydent, 16 października otrzymała koncesję na okres 10 lat. To ważny krok w kierunku uruchomienia miejskiego przedsięwzięcia.
Shell przejęty razem z pracownikami
Stacja Shell przy skrzyżowaniu ulic Wojsławskiej i Moniuszki została już przejęta przez Miejską Stację Paliw, łącznie z zatrudnionymi tam pracownikami. Obecnie trwa proces rebrandingu, czyli zmiany oznakowania i marki obiektu.
Władze miasta zaznaczają, że ceny paliw widoczne obecnie na pylonie stacji nie zostały ustalone przez miasto. Oznacza to, że aktualny cennik nie jest jeszcze odzwierciedleniem polityki cenowej, którą Miejska Stacja Paliw zamierza prowadzić po zakończeniu wszystkich przygotowań.
Zgodnie z zapowiedziami pełne uruchomienie stacji pod miejską marką planowane jest na drugą połowę 2027 roku.
Czy ceny paliw w Mielcu spadną?
Jednym z głównych założeń przedsięwzięcia jest zwiększenie konkurencji na lokalnym rynku paliw. Władze miasta liczą, że uruchomienie miejskiej stacji wpłynie na ofertę pozostałych punktów sprzedaży i przyczyni się do większej konkurencyjności cen w całym Mielcu.
Miejska Stacja Paliw była jednym z elementów programu wyborczego Radosława Swoła. Teraz projekt wchodzi w kolejny etap realizacji. O tym, jak wpłynie na rynek paliw w mieście i czy przełoży się na ceny na innych stacjach, mieszkańcy przekonają się po uruchomieniu obiektu pod miejską marką.
Komentarze (0)