Na placu przy ul. Sportowej pojawiło się ponad 300 eksponatów, a przez kilka godzin teren Automobilklubu Mieleckiego stał się miejscem spotkania pasjonatów motoryzacji z różnych stron regionu.
Motoryzacyjna podróż w czasie
Na uczestników i odwiedzających czekały samochody, które dziś coraz rzadziej można spotkać na ulicach. Lśniące nadwozia, chromowane elementy, charakterystyczne wnętrza i dbałość właścicieli o każdy detal sprawiły, że zlot był prawdziwą podróżą w czasie.
Nie brakowało również rozmów właścicieli pojazdów z odwiedzającymi. Dla wielu osób była to okazja nie tylko do zrobienia zdjęcia przy wyjątkowym samochodzie, ale również do poznania historii konkretnych egzemplarzy i ludzi, którzy poświęcają swój czas na ich renowację i utrzymanie.
Zlot od lat przyciąga nie tylko zagorzałych miłośników motoryzacji. Wydarzenie ma również rodzinny charakter i stało się jedną z ciekawszych propozycji na spędzenie ostatniej wakacyjnej niedzieli w Mielcu.
Były nagrody i wyróżnienia
Ważnym punktem programu było ogłoszenie wyników zlotu. O godz. 15 uczestnicy poznali laureatów poszczególnych kategorii, a najlepsi otrzymali puchary i wyróżnienia.
Po części konkursowej przyszedł czas na najbardziej widowiskowy moment całego wydarzenia.
Klasyki wyjechały na ulice Mielca
O godz. 16:30 rozpoczęła się parada zabytkowych pojazdów ulicami miasta. Setki mieszkańców mogły zobaczyć klasyczne samochody nie tylko stojące na placu, ale również w ruchu.
Kolumna pojazdów przejechała ulicami Mielca, wzbudzając zainteresowanie przechodniów i kierowców. Trasa prowadziła m.in. ulicami Sportową, Padykuły, Sienkiewicza, Wojsławską, Korczaka, Krańcową, Powstańców Warszawy, Szafera, aleją Kwiatkowskiego i aleją Niepodległości, a następnie Kazimierza Jagiellończyka i ponownie ulicą Padykuły.
To właśnie parada co roku jest jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów zlotu. Mieszkańcy mogli zobaczyć z bliska samochody, które na co dzień najczęściej pozostają ukryte w garażach i kolekcjach.
Piętnasta edycja wydarzenia
XV Mielecki Zlot Pojazdów Zabytkowych był kolejną odsłoną wydarzenia organizowanego przez Automobilklub Mielecki. Tegoroczna edycja miała szczególny charakter - klub kontynuuje swoją działalność związaną z popularyzowaniem motoryzacji, bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz historii motoryzacji.
Po powrocie uczestników z parady zlot powoli dobiegał końca. Około godz. 18 pojazdy ponownie pojawiły się na placu przy Sportowej, a oficjalne zakończenie wydarzenia zaplanowano na godz. 19.
Tegoroczny zlot pokazał, że zainteresowanie klasyczną motoryzacją w Mielcu wciąż jest ogromne. Ponad 300 pojazdów, liczni uczestnicy i mieszkańcy obserwujący paradę sprawiły, że niedziela upłynęła pod znakiem motoryzacyjnych wspomnień, charakterystycznego dźwięku silników i samochodów, które mimo upływu lat nadal potrafią przyciągnąć spojrzenia.
Komentarze (0)