reklama

Posprzątali mogiły powstańców. Mało kto zna ich mielecką historię

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Posprzątali mogiły powstańców. Mało kto zna ich mielecką historię - Zdjęcie główne
Autor: Albert Szałda | Opis: W wydarzeniu wziął udział poseł

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościKonfederacja posprzątała groby tych, którzy walczyli w powstaniu styczniowym. Akcja miała też walor edukacyjny.
reklama

Myśl i czyn 

W środę 23 września 2026 działacze Konfederacji, a dokładniej Nowej Nadziei, zakasali rękawy i oczyścili zaniedbane mogiły powstańców styczniowych. Chcieli w ten sposób uczynić konkretny gest dla pamięci tych, którzy walczyli za ojczyznę. 

W wydarzeniu, które rozpoczęło się o godz. 17:00, uczestniczyli m.in. mielecki działacz Albert Szałda, poseł na Sejm RP Michał Połuboczek - który kilka miesięcy temu był gościem programu "Kwadrans z Korso" - oraz Jakub Czarnota, prezes okręgu rzeszowskiego ugrupowania, a także działacze związani z naszym regionem.  

reklama

Mieleccy powstańcy 

Uczestnicy akcji oczyścili teren wokół nagrobków, złożyli kwiaty oraz zapalili znicze. Był to symboliczny gest. Przy poszczególnych mogiłach Albert Szałda przybliżył zebranym życiorysy powstańców oraz opowiedział o ich losach i związkach z regionem mieleckim.

Co ciekawe nie są to w większości osoby pochodzące z Mielca. Jak tłumaczył nam Szałda, że w czasie powstanie styczniowego nasze miasto, będąc pod zaborem austriackim, okazało się prężnym ośrodkiem wspierającym insurekcje. To stąd materiały były przerzucane i przekazywane walczącym. Po upadku powstania wielu patriotów poszukiwało dla siebie nowego miejsca do życia, ze względu na poważne represja, które czekały na nich w zaborze rosyjskim. Mielec okazał się bardzo dobrą lokalizacją i to z nim związali swoją przyszość. Tutaj też zostali pchowani. Większość spoczęła na cmentarzu parafialnym, jeden powstaniec znalazł się na cmentarzu w Rzochowie. 

reklama

Sprzątanie w lakierkach? 

Uwagę może zwrócić fakt, że na pamiątkowej fotografii wykonanej podczas akcji poseł Michał Połbuczek ma na sobie garnitur, co z pewnością utrudniałoby mu sprzątanie i narażało na szkody. Zapytaliśmy o to pana Szałdę, który wyjaśnił, że poseł zaraz po spotkaniu w Mielcu udawał się na bardziej oficjalne wydarzenie, które wymagało od niego formalnego stroju, stąd nie mógł wesptrzeć grupy w pracach. Pełnił on jednak funkcję wsparcia mentalnego i chętnie wysłuchał historii mieleckich powstańców. Łącznie udało się wysprzątać mogiły 10 powstańców. 

reklama

Ku pamięci 

Organizatorzy podkreślali, że akcja miała nie tylko zadbać o wygląd zapomnianych miejsc pamięci, ale także przypomnieć historię lokalnych bohaterów, których groby znajdują się na mieleckim cmentarzu.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu korso.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo