Maturzyści mają za sobą egzamin z języka polskiego na poziomie podstawowym. Uczniowie musieli zmierzyć się z częścią sprawdzającą czytanie ze zrozumieniem, testem historycznoliterackim oraz wypracowaniem. Na napisanie całej matury mieli cztery godziny zegarowe. Tematy brzmiały:
- "Wpływ pracy na człowieka i otaczającą go rzeczywistość"
- "Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?"
W części testowej pojawiły się pytania m.in. o „Antygonę”, „Pieśń o Rolandzie”, stoicyzm, „Przedwiośnie” oraz „Inny świat”. Jak relacjonowali maturzyści z mieleckiego „Elektryka”, wśród tematów wypracowania większym zainteresowaniem cieszył się pierwszy, dotyczący pracy. Uczniowie odwoływali się m.in. do „Lalki”, „Chłopów”, „Dżumy”, „Roku 1984” czy „Zdążyć przed Panem Bogiem”.
Ja wybrałam temat pierwszy. Wybrałam „Lalkę” i „Zdążyć przed Panem Bogiem”
- mówi jedna z maturzystek.
Temat pracy okazał się dla wielu zdających szeroki i dość wdzięczny, bo można było powiązać go z różnymi epokami oraz lekturami. Motyw ten pojawia się już w Biblii, mitologii, historii Syzyfa, Dedala czy Prometeusza. Szczególnie ważny jest również w pozytywizmie, gdzie mówi się o pracy organicznej i pracy u podstaw, a także w kontekście życia bohaterów „Chłopów”. Niektórzy uczniowie mogli też sięgać po znacznie trudniejsze skojarzenia historyczne, m.in. napis umieszczony nad bramą niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau: „Arbeit macht frei”.
Jeden z maturzystów przyznał, że wybór pierwszego tematu był dla niego bardziej naturalny niż zmierzenie się z drugim.
Wybrałem temat nr 1, trochę nie zrozumiałem drugiego tematu. Na początku nie wiedziałem, co do tego wziąć, ale ostatecznie wybrałem Boga, napisałem o tym, jak stworzył świat, poświęcił się, zajęło mu to 6 dni. Dzięki niemu żyjemy. Użyłem też „Lalki” o tym, jak Wokulski ciężko pracował dla swojej ukochanej. Nie do końca mu to wyszło, także widać doskonale, że praca nie zawsze niesie ze sobą dobre konsekwencje
- mówi maturzysta z „Elektryka”.
Drugi temat dotyczył tego, jak ważne jest dla człowieka postrzeganie przez innych. Również on dawał szerokie możliwości interpretacyjne. Taki motyw można odnaleźć już w starożytności, w relacjach między bohaterami, w sporach jednostki ze wspólnotą, a także w stosunku człowieka do sił wyższych. Jedna z maturzystek, która zdecydowała się właśnie na ten temat, przyznała jednak, że nie był łatwy.
Ja wybrałam temat drugi. Odwołałam się do „Lalki”, „Zbrodni i kary”, „Antygony” i Hioba. Uważam, że rozprawka mnie pokonała, ale może będzie dobrze
- mówi maturzystka.
Wyniki poznamy już w lipcu. Dla wielu maturzystów najważniejsze było jednak jedno: pierwszy egzamin już za nimi. Teraz pozostaje czekać na kolejne maturalne wyzwania - i mieć nadzieję, że arkusze będą mniej podstępne niż niejedna interpretacja wiersza.
Komentarze (0)