reklama

System kaucyjny zawodzi? Kapinos wylicza problemy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

System kaucyjny zawodzi? Kapinos wylicza problemy - Zdjęcie główne
Autor: Korso | Opis: Poseł Kapinos wskazuje na problemy systemu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WiadomościPrawica działa przeciwko systemowi kaucyjnemu. Ale jedności brakuje.
reklama

Poseł Fryderyk Kapinos nie popiera systemu kaucyjnego. Jak wskazuje, choć system działa w Polsce od października 2025 roku, to jego obecny kształt nie odpowiada potrzebom obywateli.

Prace nad wprowadzeniem systemu rozpoczęły się już w 2022 roku, za rządów Zjednoczonej Prawicy. Zdaniem posła PiS, rozwiązanie to wymaga jednak istotnych zmian. Najlepszym kierunkiem byłby — według niego — powrót do systemu segregacji odpadów, który funkcjonuje w Polsce od 2013 roku i do którego obywatele zdążyli się już przyzwyczaić.

"System kaucyjny został wprowadzony już w 2023 roku, ale jego realizacją zajmuje się obecny rząd. Ale patrząc na problemy, z jakimi się klienci spotykają, i z rozmów, które prowadzę, jest duży problem"

— zaznacza poseł.

Kapinos podkreśla, że kolejna zmiana w systemie gospodarowania odpadami generuje problemy logistyczne i jest czasochłonna dla mieszkańców, nie oferując im przy tym realnych korzyści.

reklama

"[Ludzie] z małych miejscowości muszą przyjeżdżać do miasta, muszą te butelki gdzieś przechowywać (...). Potem te butelki są przewiezione do punktu liczebia, a potem do dalszego przetworzenia. Gdzie jest tutaj w tym wszystkim ekologia?" 

- pyta poseł. 

Wśród trudności wymienia też m.in. konieczność oddawania butelek w nienaruszonym stanie oraz dostarczania ich do specjalnych punktów. Zwraca także uwagę na problemy dużych rodzin mieszkających w niewielkich lokalach, które muszą przechowywać opakowania, a także na sytuację mieszkańców mniejszych miejscowości. Tam, gdzie brakuje sklepów o powierzchni powyżej 200 m², konieczne jest przewożenie butelek do większych miast, co — zdaniem posła — przeczy idei ekologii.

Polityk przypomina również wcześniejsze działania związane z wprowadzaniem obowiązkowej segregacji odpadów. Jak zauważa, towarzyszyły im szeroko zakrojone kampanie edukacyjne, w tym akcje promujące zgniatanie plastikowych opakowań. 

reklama

"Ludzie nauczyli się już odpowiednio tę selektywną zbiórkę przeprowadzać. To było naprawdę dobre." 

Jednocześnie poseł Kapinos wskazuje, że do takiej formy segregacji, jaką jest system kaucyjny, Polska jest zobowiązana że względu na członkostwo w UE. Dodaje przy tym: 

"Wiemy, że nie powinniśmy się we wszystkim z Unią Europejską zgadzać". 

Poseł, odpowiadając na pytanie, wskazał, że jest poważne niebezpieczeństwo wzrostu cen za odbiór odpadów komunalnych ze względu na skutki systemu kaucyjnego. 

W sobotę 11 kwietnia 2026 roku Konfederacja w całej Polsce, także w Mielcu, zorganizowała konferencje, których tematem był sprzeciw wobec formy selekcji odpadów. Działacze wymieniają te same argumenty, który słyszymy u posła Kapinosa i również postulują powrót do starych metod segregacji. Jednocześnie Konfederacja za obecny system kaucyjny obwinia PiS i KO, stąd też w ramach sobotniego wydarzenia na klamkach biur poselskich zarówno Fryderyka Kapinosa jak i Krystyny Skowrońskiej umieszczone zostały worki z plastikowymi butelkami. 

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu korso.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
logo