Kolejny raz zmniejszyła się oferta przewozowa na trasie Mielec-Kolbuszowa-Rzeszów. Markpol poinformował pasażerów, że ze względu na obecną sytuację rynkową jest zmuszony do likwidacji linii Mielec-Rzeszów w najbliższym czasie. To następna niepokojąca informacja dla osób korzystających z tego połączenia, ponieważ jakiś czas temu ten sam przewoźnik przestał realizować kursy do Rzeszowa w weekendy.
W opublikowanym komunikacie firma wskazuje na problem dublowania godzin odjazdów przez konkurencję. Jak podkreśla, inne kursy mają być ustawiane bezpośrednio przed jej odjazdami, często z różnicą zaledwie kilku lub kilkunastu minut. Wśród przykładów podano m.in. odjazdy z Mielca o godz. 6:10 przed kursem przewoźnika o 6:20, o 10:30 przed 10:45, o 15:10 przed 15:15 czy o 17:10 przed 17:20. Podobne przykłady dotyczą także kursów z Rzeszowa.
Przewoźnik zaznacza, że takie działania nie zwiększają realnie liczby połączeń dla pasażerów, lecz powodują nakładanie się kursów w podobnych godzinach. W praktyce ma to prowadzić do rozproszenia podróżnych pomiędzy przewoźnikami, bez poprawy częstotliwości przejazdów czy komfortu pasażerów. Firma zwraca również uwagę, że zmiana zezwoleń i rozkładów jazdy jest procedurą formalną, która wymaga czasu, dlatego nie można dostosować oferty z dnia na dzień. Choć przewoźnik nie wymienia nazwy konkurencji, osoby podróżujące na tej trasie dobrze ją znają. Jeszcze kilka lat temu firma Marcel był monopolistą wśród autobusów przewożących osoby z Mielca do stolicy Podkarpacia. Pojawienie się Markpolu odebrało jej część pasażerów, jednak dzięki różnorodności powstała konkurencja m.in. cenowa.
Na początku maja firma zaproponowała pasażerom niższe ceny biletów na trasie, jednak nie uzyskano spodziewanych rezultatów w skutek czego linia z dniem dzisiejszym przestała funkcjonować. Przewoźnik wciąż jezdzi jednak m.in. do Krakowa czy pobliskich miejscowości.
Komentarze (0)