Jest dobrze, ale może być lepiej
Najważniejszy wniosek z tej przejażdżki dotyczy braku ciągłości tras rowerowych. Jak zauważa radny, w Mielcu jest wiele odcinków, po których można poruszać się wygodnie i bezpiecznie, ale problem pojawia się wtedy, gdy droga rowerowa nagle się kończy, a rowerzysta musi sam szukać dalszego przejazdu.
Droga dla rowerów czasami kończy się w jakimś miejscu i trzeba kombinować, jak się dostać dalej
- mówi Mikołaj Skrzypiec.
Jako jeden z przykładów radny wskazuje ul. Żeromskiego. Zwraca też uwagę na rejon ul. Wolności. Jadąc od parku UFO w stronę szpitala i skręcając w lewo w kierunku starówki, rowerzysta napotyka nie lada problem.
Infrastruktura rowerowa ma sens, gdy stanowi spójną sieć. Z perspektywy rowerzysty w Mielcu na razie jest tak, że tej spójności trochę brakuje: trzeba się głowić, jak przejechać
- podkreśla radny.
Oczywiście, jeśli nie ma wyznaczonej drogi dla rowerów, pasa rowerowego ani ciągu pieszo-rowerowego, dorosły rowerzysta co do zasady powinien poruszać się jezdnią. Mikołaj Skrzypiec zwraca jednak uwagę nie tylko na przepisy, ale również na komfort, bezpieczeństwo i czytelność miejskiej infrastruktury.
Zdaniem radnego, aby w Mielcu powstała naprawdę spójna sieć rowerowa, potrzebna jest współpraca różnych zarządców dróg. Chodzi o drogi miejskie, powiatowe i wojewódzkie. Według Skrzypca konieczne jest wspólne przeanalizowanie miejsc, w których wyznaczenie ciągu pieszo-rowerowego, drogi rowerowej albo pasa dla rowerów miałoby sens i mogłoby poprawić codzienne poruszanie się po mieście.
Radny podkreśla jednocześnie, że Mielec ma już wiele dobrych odcinków infrastruktury rowerowej. Jego zdaniem teraz najważniejsze jest łączenie istniejących fragmentów w logiczną całość.
Inwestorów i Partyzantów
Mikołaj Skrzypiec złożył także wniosek dotyczący ul. Partyzantów. Wskazał w nim, że na tym odcinku, w rejonie skrzyżowań, brakuje odpowiedniego oznakowania pionowego i poziomego na ścieżce. O zmiany wnioskowała również Rada Osiedla Dziubków.
Brak oznakowania w tym miejscu powoduje, że często nawet kierowcy nie wiedzą, że drogę może przeciąć im tam rower
- zaznacza radny.
Sprawą ma zająć się specjalna komisja powiatowa, która powinna przeanalizować sytuację i ustalić możliwe rozwiązania. Radny postuluje, aby podobne oznakowanie pojawiło się także na pobliskich ulicach, m.in. w rejonie ul. Gajowej.
Jednocześnie w okolicy tzw. Nowej Strefy powstaje ścieżka rowerowa na ul. Inwestorów. Mikołaj Skrzypiec zwrócił również uwagę na ciąg w rejonie ul. Wojsławskiej i Rzochowskiej. Jak zaznacza, zgłaszają się do niego rowerzyści, którzy informują o niedogodnościach i miejscach wymagających poprawy.
Radny zapewnia, że będzie dalej zabiegał o udoskonalenie infrastruktury drogowej w powiecie, również tej przeznaczonej dla rowerzystów. Jak podkreśla, chodzi zarówno o bezpieczeństwo, jak i o komfort codziennej jazdy po Mielcu.
Komentarze (0)