Był 12 sierpnia 1944 roku. Mielec znajdował się w trudnym i niespokojnym okresie związanym z działaniami wojennymi. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej, pod koniec lipca, do miasta wkroczyły wojska sowieckie. Wśród niepewności i wojennej rzeczywistości mieszkańcy potrzebowali także miejsc, w których mogli się wspólnie modlić.
Właśnie w tym czasie na terenie dzisiejszego Osiedla pojawił się młody ksiądz Jan Szyszka, który niedawno otrzymał święcenia kapłańskie. Za zgodą dziekana Michała Nawalnego rozpoczął odprawianie nabożeństw w jednym z prywatnych domów.
To właśnie tam, 12 sierpnia, sprawowana była pierwsza msza święta na Osiedlu. Początkowo nabożeństwa odbywały się w warunkach dalekich od tych, jakie znamy dzisiaj. Z czasem mieszkańcy otrzymali kolejne miejsce modlitwy - najpierw była nim świetlica, a po jej zamianie na stołówkę potrzebną przestrzeń zorganizowano w ochronce prowadzonej przez siostry urszulanki.
Choć były to skromne początki, miały ogromne znaczenie dla lokalnej społeczności. Kolejne nabożeństwa gromadziły mieszkańców i stopniowo tworzyły wspólnotę, która przez następne lata rozwijała swoje życie religijne.
Dzisiejsza parafia pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy ma więc swoje korzenie w wydarzeniu sprzed 82 lat. Pierwsza msza odprawiona w prywatnym domu w sierpniu 1944 roku była początkiem drogi, która z czasem doprowadziła do powstania parafialnej wspólnoty.
Komentarze (0)